Life isn't fair, but it's still good.
Regina Brett

23.01.2015

Niebo prawie już nie było nad ziemią. Padał tylko śnieg tak gęsty i zimny, że nawet w grobach marzły ludzkie popioły.
Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?
Bolesław Prus "Kamizelka"

Ostatnio mam nie najlepszy czas. Czuję się zmęczona. Brakuje mi motywacji do działania, chociaż powinnam jej mieć teraz jak najwięcej, sesja wkrótce. Są małe rzeczy, które na co dzień mnie cieszą, ale wewnątrz jestem przybita. Pogoda też nie rozpieszcza. Po intensywnych promieniach słońca nie ma śladu. Znowu pada śnieg na zmianę z deszczem. Przechodzę jakąś tygodniową depresję styczniową. Chwilowa niemoc wobec wszystkiego. I chwilowy smutek.
Mogłoby ponownie zaświecić pięknie słońce, wykraść ten mój smutek i pomóc mi się zmotywować.
Słońce, przyjdź!
Maybe :(
Priscila Tonon (Flickr)

25 komentarzy:

  1. Niech zaświeci słońce :) U mnie też szaro i ponuro. Ogólnie wyliczyli ,że połowa stycznia to depresyjny czas. Powinno przejść, a na razie szukaj drobnych radości w codzienności ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uhh wiem co czujesz. U mnie wczoraj stopil sie snieg a dzis znow lezy go ladna warstwa i znow sie topi. Ciagla mgla dobija... huh. A ja gubie sie w takich dniach. I to tylko przez pogode..

    OdpowiedzUsuń
  3. A myślałam, że tym Słońcem jestem ja ;p
    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też tęsknię za słońcem, tęsknię jak cholera. Aura za oknem jest przygnębiająca... ale ja wychodzę z założenia, że okno zawsze można zasłonić, a motywacji poszukać gdzie indziej, choć tak, wiem, że to trudne.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie lubię jak jest takie ponuro... bo wtedy i mnie dopada ta niechęć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też się męczę ostatnio... Wstaję tylko po to, żeby ślęczeć nad książkami - także nawet wstawać się nie chce.
    A słońce u mnie poświeciło, ale za to potem jak dowalił mróz, to głowa mała.
    Mróz szczypał mnie w nogi przez spodnie, zupełnie jakbym wyszła bez nich. :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Oby to zmęczenie i brak motywaji trwały jak najkrócej!
    Idealnie dopasowany cytat, spodobał mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jedna z nielicznych lektur szkolnych, którą zdołałam przeczytać ;)

      Usuń
  8. Blue January...
    Pozwól sobie na odpoczynek.
    Nie poddawaj się negatywnym uczuciom.
    Może jakieś sprawdzone sposoby na usmiech:komedia, muzyka, rozmowa, książka, pisanie...? :)
    Wszystko to minie.
    Żółwik:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blue January? Chyba trafiłaś.
      Trzeba będzie się czymś zrelaksować, bo za długo to trwa...

      Usuń
  9. Trzymam kciuki, że będzie lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja tez mam taką niemoc dziś, ale się nie daję :) jutro trening i jazda :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Najlepszy byłby wypad do jakiegoś egzotycznego kraju aby doładować się słoneczkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł, ale będę musiała wstrzymać się z wyjazdem do wakacji :)

      Usuń
  12. Czasami każdy z nas przeżywa taki wewnętrzny kryzys, niemoc, próżniactwo, chęć odejścia od wszystkiego, co przytłaczające. Własnie to powoduje, że mamy ogromną ochotę rzucić wszystko w kąt i położyć się, być może nigdy już się nie budząc. Zima czasami dodatkowo potęguje to uczucie powodując, że jeszcze bardziej zamykamy się w sobie i nie mamy na nic ochoty. Ale wraz z nadejściem wiosny odżywamy.

    Życzę Ci wszystkiego dobrego w sesję. Ja ze swoich egzaminów zostałam zwolniona, więc w sesję chillout'uję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama jest ze mnie dumna, ale ja mam trochę przerost ambicji. Postanowiłam sobie, że będę najlepszą studentką na roku i tak też się stało, jednak kosztem wielu spraw. Poświęciłam swoje zdrowie (kiepsko z nim i tak, a ja dodatkowo go nadszczypnęłam nie śpiąc po nocach i przemęczając się). Z tego stresu tez bardzo dużo schudłam i za każdym razem, kiedy wracam do rodziny słyszę o tym, jaka jestem wychudzona, babcia załamuje ręce mówiąc, że przecież nie o to chodzi by być najlepszym a niszczyć zdrowie. No, ale tak jest z osobami które wyrabiają milion pięćset procent normy.

      Usuń
  13. Również mam jakąś chwilową niemoc...

    OdpowiedzUsuń
  14. Pogoda ma duży wpływ na nasze samopoczucie i humor. Zimą zawsze jest ciężej się ogarnąć czy do czegoś zmotywować. Dobrze, że umiesz doceniać te małe rzeczy, chwile, to bardzo dużo, bo nie którzy nie umieją tego.

    OdpowiedzUsuń
  15. zima jest piękna, fakt, ale jednak trochę słońca do tego śniegu by się przydało, zawsze to tak jakoś bardziej optymistycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. słońce lekiem na smutki :P

    OdpowiedzUsuń
  17. mnie też dopadła styczniowa depresja ... ale chyba powoli przechodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedy coś takiego czytam zawsze mam ochotę napisać - więc chodźmy na spacer, zrobię wszystko żeby poprawić Ci humor. To czasami pomaga. Słońce Cię nie zmotywuje, tutaj Twoja jest rola. Wierzę w Ciebie.

    OdpowiedzUsuń