Life isn't fair, but it's still good.
Regina Brett

18.04.2015

Z kolejnym rokiem życia czuję się starzej. Mam wrażenie, że po magicznej osiemnastce przestałam patrzeć na urodziny z dziecięcym utęsknieniem. Teraz są, bo są. Nie wyczekuję tej całej kolorowej otoczki, licząc po cichutku na życzenia, tort, prezenty. Chociaż w tym roku miało miejsce kilka cudownych niespodzianek, za  które jestem wdzięczna najbliższym mi osobom.
Kilka dni temu stuknęło mi dwadzieścia jeden lat. Mimo to nie miałam życiowych rozmyślań, jak w ubiegłym roku. Nie było czasu na refleksję. Byłam zajęta praktykami i jeżdżeniem z jednego miejsca w drugie, załatwiając przyziemne sprawy. I myślę, że właściwie nie potrzebowałam tego. Życie nie ogranicza się do rocznic urodzin, obchodów kolejnego nowego roku. Każdy dzień, przypadkowa osoba, którą poznam, może wnieść coś dobrego w moje życie i pozwolić zakiełkować nowym, niesamowitym pomysłom.
Nie wiem, jak potoczy się kolejne dwanaście miesięcy i, co osiągnę do dwudziestego drugiego roku życia. To nieistotne. Ważne, abym marzyła i urzeczywistniała swoje marzenia i pomysły krok po kroku. A mam ich naprawdę dużo, bo wiele się dzieje, poznaję niezwykłe osoby, które odważyły się zrobić coś "nietypowego". Dzięki nim dostrzegam nowe możliwości. Są dowodem na to, że dalekie rzeczy mogą stać się naprawdę bliskie. Że wystarczy znaleźć w sobie odwagę, dobrze poszukać, otwierać furtki, okna, drzwi, które zaprowadzą nas do niezwykłych miejsc i niesamowitych doświadczeń. I przede wszystkim mogą uczynić nas szczęśliwymi.
I życzę Wam, abyście również spotykali takich ludzi i korzystali z ich życiowego doświadczenia. Naprawdę warto ;)

69 komentarzy:

  1. Bo i mamy drugą solenizantke. Wszystkiego najlepszego :* oby następny rok przyniósł Ci to czego tak naprawdę pragniesz :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego.. Żebyś spotykala na swojej drodze fantastycznych ludzi :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, również Tobie tego życzę :*

      Usuń
    2. PS na mojego bloga można wchodzić już bez zaproszenia :)

      Usuń
  3. Rany, już trzeci bloger, którego dziś czytam ma urodziny :D
    Wszystkiego co najlepsze, niech życie Cię zaskakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miło, że mam tu swoich :D
      Dziękuję :*

      Usuń
  4. Życzę Ci dużo spokoju w sercu, żeby każdy dzień był słońcem, deszczem, tym czego potrzebujesz. Wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podpisuję się pod tymi słowami całą sobą. Wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej, czemu nie mówiłaś, że masz urodziny?! Spełnienia marzeń, Baranku! (Ty zaczęłaś ;P)
    I tak, to prawda. Nie chodzi o rocznice, nowe początki... Właściwie każdy dzień jest czystą kartą. Ale ja potrzebuję momentów podsumowania. Dziś pierwszy raz w życiu nie robię konkretnych założeń. Dziś jestem po prostu szczęśliwa i chcę ten stan rzeczy (ducha) utrzymać. I Tobie tego życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Mi też takie momenty podsumowania się przydają. Ale pojawiają się intuicyjnie a nie , że budzę się z myślą: "Dziś mam urodziny, muszę koniecznie zrobić podsumowanie". "Ubiegłourodzinowe" przemyślenia wyszły całkiem spontanicznie ;)

      Usuń
    2. I chyba o to chodzi, o odpowiedni moment. Ludzie się nastawiają, że wraz z 1 stycznia wszystko się zmieni, a tu nagle słyszą muzykę, widzą znajomych, piją szampana, oglądają fajerwerki i... nadal jest tak samo. To nie ma być presja otoczenia, przymus nowego początku, tylko nasze poczucie, że to nam jest potrzebne.

      Usuń
  7. Chciałabym trochę tego Twojego optymizmu, tej lekkości... "Ważne, abym marzyła i urzeczywistniała swoje marzenia (...)" - Otóż to. Podobno kto nie marzy, umiera... Dlatego marzeń życzę Ci. Szczerze życzliwych ludzi wokół Ciebie. Radości. By szło po Twojej myśli. I, żeby było Ci po prostu dobrze.

    Wszystkiego dobrego. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Ten optymizm nie zawsze u mnie gości, ale myślę, że jest go dużo więcej niż pięć, sześć lat temu :)

      Usuń
  8. A ja wyczekuję mojej 30 stki może wtedy poczuje się lepiej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego chcesz czekać do trzydziestki? Może warto zrobić to teraz? :)

      Usuń
  9. Życzę Ci, aby kolejny rok Twojego życia był niesamowity! Żebyś spełniła swoje marzenia, poznała mnóstwo wspaniałych osób, zobaczyła wiele nowych miejsc! Życzę Ci szczęścia, bo to jest w życiu najważniejsze! Wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam nadzieję,że kolejny rok Twojego życia będzie piękną podróżą, a każdy dzień prezentem wartym odpakowania.
    Wszystkiego Najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już od jakiegoś czasu podobnie jak Ty nie organizuję imprezy urodzinowej, nie mam tortu i gości... człowiek jest w taki wieku, że nie ma czego świętować ( kurde zabrzmiało to jakbym miała 50tkę na karku, jak dobrze, że nie mam :D ) poważnie mówiąc życzę Ci spełnienia marzeń najskrytszych tych wielkich i tych malutkich co do jednego :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak samo... bez imprezy, bez świeczek bez tortu.. wyrosło się z tego

      Usuń
    2. Labrava, dziękuję :*

      U mnie był tort, a właściwie dwa, ale były to niespodzianki :)

      Usuń
    3. bardzo proszę :) lubię takie niespodziankiii

      Usuń
  12. naj najlepszego:) samych sukcesów:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobry post.
    Ja mam 15 lat i nigdy nawet jako dziecko nie czekałam i nie czekam z utęsknieniem na urodziny.. nie miałam nigdy urodzin, może dwa razy, były strasznie beznadziejne. Trochę szkoda, ale mówi się trudno idzie się dalej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że beznadziejne, ale idzie się dalej. Możesz zrobić szałową osiemnastkę! :D

      Usuń
  14. ja nigdy nie czekałam na urodziny, zawsze (odkąd pamiętam) kończyło się na tym, że kupowali kilo ulubionych cukierków, nawet torta nie było, bo mam urodziny w okresie kiedy w polu najwięcej pracy i nie było czasu zrobić. a teraz? różnica jest tylko taka, że sama już mogę zrobić sobie tort.
    podoba mi się ten fragment pogrubiony. każda chwila, każda osoba może zmienić nasze życie i nie trzeba czekać na jakieś szczególne okazje żeby te zmiany zacząć.

    spóźnione, ale życzę Ci spełnienia marzeń. tych dużych i tych małych. no i oczywiście dużo blogowej weny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! To cudownie, że potrafisz piec takie rzeczy. Moje zdolności kulinarne są na etapie lepienia pierogów i przygotowania do nich farszu.
      Dziękuję :*

      Usuń
  15. to spóźnione wszystkiego najlepszego ;)
    ja w tym roku kończę 24, też już jakoś bardzo nie czekam ;) ale nie mogę powiedzieć, ze czuję się starzej z roku na rok, wręcz przeciwnie - w duchu nadal mam osiemnaście i bardzo mi się to podoba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzymaj się tego jak najdłużej! :D
      Dziękuję :*

      Usuń
    2. nie planuję póki co nic zmieniać w tej kwestii :D powiem więcej - pracuję z takimi osobami, które udowadniają mi, ze to jest możliwe i po 30., i mając dwójkę dzieci do tego :D

      Usuń
    3. Niektórzy nie żyją w zakostniałych ramach i potrafią zachować młodzieńczą energię. I fajnie, że przebywasz wśród takich ludzi :)

      Usuń
  16. Więc życzę Ci by te 12 miesięcy było obfite dla Ciebie :)
    Ja... Cieszyłam się z urodzin, zawsze jakoś się cieszę choć ich nie lubię :P I staram się umilić ten dzień bo to moje święto - a mamy takie raz w roku. Nie ograniczam się do świętowania tylko rocznic itp. Ale... Bardzo fajnie jest mieć takie dni i je po swojemu celebrować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja celebrowałam, choć nie planowałam. Ktoś sprawił mi tę frajdę i przygotował niespodzianki :)

      Usuń
  17. ...te z fotografii pochodzą z granicy Warmii i Mazur :) Ale u nas (tj. na wybrzeżu) też są piękne, tylko czasu na fotografowanie mamy jakoś mniej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Spóźnione wszystkiego najlepszego! ;)
    Urodziny to tylko data w naszym życiu, coś do czego można odliczać. Ale fajnie, gdy ten dzień w jakiś sposób jest wyjątkowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój był dzięki ukochanym osobom.
      Dziękuję :*

      Usuń
  19. po pierwsze prześliczny szablon, jestem oczarowana :3
    co do posta to masz racje ale fajnie, że w tym roku miałaś kilka pozytywnych urodzinowych niespodzianek
    jeśli chodzi o koemntarz u mnie to ja też zdecydowanie powinnam pożegnać się z czekoladą ale cóż wiadomo jak jest xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą czekoladą to potrafiłam wytrzymać tylko tydzień. Dobrze, że fast-foodów oduczyłam się jeść :D

      Usuń
  20. A ja życzę Tobie, byś odnalazła znów tą dziecięcą radość z każdych rocznic, świąt i urodzin :) Warto delektować się chwilami :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Daty to tylko symbole, daty rocznicowe wszelkie, urodzin...ale symbole są cholernie ważne w naszym życiu przecież. Mimo wszystko, nawet mimo tego, że czas tak naprawdę nie istnieje w kwestii praw fizyki teoretycznej- takie punkty na linii życia są ważne. I są dobrym powodem dla afirmacji, dlatego i ja życzę tobie, z opóźnieniem, ale szczerze, wszystkiego najlepszego:) I właśnie, żeby to tez motywowało zawsze na drodze:) Każdego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie przed moimi 21 urodzinami wzięło na myślenie. Że zmarszczki, że czas szybciej będzie uciekał, że przestaje się rozwijać i tak dalej. Nawet notkę na ten temat napisałam u siebie :) Ale przyznam szczerze, że mimo swojego wieku w dniu urodzin nadal czekam na tort, prezenty i nawet nie obraziłabym się za jakąś imprezę z różowymi balonami :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Urodziny są, bo są. Kolejny rok w życiu mija i tylko wspomina nam o tym właśnie rocznica naszych urodzin. Im jesteśmy starsi, tym mniejsze ma to dla nas znaczenie.Ja jednak życzę Ci, aby mimo upływu kolejnych lat, życie dalej dawało Ci mnóstwo powodów do małych i wielkich radości.

    OdpowiedzUsuń
  24. Może nie wyczekiwane i bez dziecięcego utęsknienia, ale nadal choć trochę ważne :). Więc obyś spotkała na swojej drodze jeszcze więcej wspaniałych ludzi i oby wszystkie marzenia się spełniły :). Wszystkiego dobrego ;).

    OdpowiedzUsuń
  25. Wiek to tylko liczby. One nie mają większego znaczenia. A skoro robiłaś coś, czego nawet nie potrzebowałaś, to i tak nie ma znaczenia. Coś się nauczyłaś. To jest ważne.

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam podobne odczucia co Ty.Z każdym kolejnym rokiem życzenia przestają być szczere,tak samo jak ludzie którzy je składają.Pamiętają o Tobie tylko przez przypomnienie na fb,garstka robi to sama z siebie.Przykre to takie.

    OdpowiedzUsuń
  27. "(...) wierzę, że kartka z kalendarza jest po prostu kartką. Urodziny to po prostu matematyka, a życie wypełniamy sami swoją energią". :) Od ładnych paru lat nie zwracam uwago na urodziny - są, bo są, ale nie przywiązuję do nich wielkiej wagi.

    OdpowiedzUsuń
  28. Dokładnie, najważniejsze jest to do czego dążymy! Wiek to tylko liczba! ale spóźnionego wszystkiego najlepszego ;*

    OdpowiedzUsuń
  29. Spóźnone ale szczere ! Wszystkiego co najlepsze :*
    paperlifex33.blogspot.com obs za obs ? zacznij i daj znac

    OdpowiedzUsuń
  30. Dla mnie urodziny już wcześniej straciły całą tą otoczkę, momentami tylko przypominam sobie ile mam lat i przeraża mnie, że życie tak szybko leci. Dlatego trzeba korzystać ile wlezie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. to tylko wiek :) starzejemy się i to jest nieuniknione, ale ważne żeby się na tym nie skupiać :) brać to co dany dzień nam daje i żadnych zmartwień :)

    OdpowiedzUsuń
  32. spóźnione, ale szczere, wszystkiego najlepszego! 21 lat to masakra, wiem o tym, bo w grudniu przeżywałam ten sam dramat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie było aż tak źle, dziękuję :*

      Usuń
  33. Spóźnione wszystkiego najlepszego:)
    Ja zaczęłam czuć się niczym starzec po studiach. mam 27 lat, a czuję jakbym miała 50.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja czuję się na 40 ;)
      Dziękuję :*

      Usuń
  34. Przepraszam że spóźnione, ale bardzo szczere ;))
    Życzę Ci abyś na swojej drodze spotkała jeszcze wielu wartościowych ludzi i abyś czerpała z życia pełnymi garściami ;))

    OdpowiedzUsuń